Nowy początek to nowa historia

przez Mateusz Hoffman

 

Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy, a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie.

Wisława Szymborska

 

Historia kołem się toczy

Rok 2016, początek lutego… To właśnie wtedy po raz pierwszy odważyłem się napisać kilka zdań i ubrać na moment płaszcz „niezależnego twórcy internetowego” – wtedy właśnie premierę miała pierwsza odsłona bloga „Zakodowany”. To nie był pierwszy raz kiedy miałem okazję występować przed większą publicznością czy napisać jakiś techniczny artykuł i wrzucić go w otchłań sieci na pożarcie internetowym trollom i tym, co upodobali sobie negatywną narrację przy poobiedniej posiadówce przed komputerem. Coś jednak wyróżniało to miejsce – wyróżniał je fakt, że nie ma wokół nikogo kto narzuci na te teksty szczyptę cenzury albo zwyczajnie po ludzku powie: „Mati, to nie przejdzie. Mariusz z działu obok nałoży drobną koretkę i wrzucamy”. Ogromnie się bałem, bałem się, że zostanę odebrany jako twórca bezwartościowych treści, który nieudolnie próbuje spełnić swoje marzenia o dzieleniu się swoimi przemyśleniami czy wiedzą ze światem. Przecież od dawna już nie brakuje blogów specjalistycznych. A tak poza tym to kto w czasach dynamicznie rozwijającego się rynku rozrywkowych treści wideo czyta jeszcze blogi?

Cztery lata i kilka kodów pocztowych później, jestem tu znowu. Siadam przed tym samym edytorem tekstu co wtedy i piszę ten wpis. Co się zmieniło prócz paru dodatkowych wpisów na portalu LinkedIn i paru centymetrom w pasie? Wracam z nową nadzieją, wracam z uśmiechem na ustach i z myślą, że może dotrę do osób podobnych do mnie samego kilka lat wstecz i wesprę ich w tej drodze do bycia głodnym wiedzy, otwartości na nowe wyzwania. Ale przede wszystkim wracam tu dla siebie i po to żeby udowodnić sobie samemu, że nie ma mostów których nie można odbudować i pomimo wspomnień z poprzedniej edycji tego projektu, zapisać tę kartkę na nowo.

Nowy content dla fanatyków Web Developmentu

No więc jak już trochę rozpędziliśmy tę karuzelę melancholii, przejdźmy do rzeczy. Celowo nagłówek używa słowa content – tak żeby jeszcze oddać cześć pierwszej części tej powieści zwanej blogiem (oczywiście zachowując pełny dystans i humor).

Podczas tegorocznej odsłony bloga spodziewać możecie się sporej dawki artykułów poświęconych światu aplikacji webowych. Postaram się dostarczyć Wam ciekawe treści, przemyślenia i poradniki zgłębiające takie obszary jak:

  • Frontend Development – czyli dla laików „robienie stronek w internecie” a dla naszej braci IT, bardzo szeroki obszar, który pozwala na budowanie coraz to bardziej kompleksowych i niezależnych aplikacji internetowych bazujących na nowych technologiach (w dużej mierze opartych na języku Javascript)
  • Backend Development – ten obszar będzie głównie skupiał się na tematach związanych z budowaniem serwerowej warstwy dla naszych projektów webowych więc wszystko to co pozwala zamknąć temat pełnowartościowej aplikacji w sieci (tutaj technologicznie skupimy się na Node.js, ASP.NET czy bardzo hype’owanym Pythonie)
  • Cloud Computing – jak to powiadał klasyk: „taki mamy klimat”, że firmy coraz częściej doceniają ogromne korzyści budowania rozwiązań w oparciu o usługi chmurowe. Również i ja pracuję z nim komercyjnie dość sporo choć w moim wypadku jest to głównie chmura Microsoft Azure i zapewne duża część artykułów będzie skupiała się konkretnie na tym dostawcy. Tak jak i w przykładach powyżej, przyjrzymy się tu głównie zastosowaniom pomocnym w implementacji i skalowaniu aplikacji internetowych
  • Lifestyle oraz Rozwój przez duże R – nie samą pracą i programowaniem człowiek żyje, czyż nie? W tych kategoriach będzie można dostrzec mnie jako osobę oraz obszary rozwoju, które są mi bliskie takie jak produktywność osobista, wystąpienia publiczne, tematy związane z leadershipem

Nie ma to jak wsparcie

Na koniec tego wpisu wypada mi podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do tego, że ten oto leń stukający w klawiaturę zdecydował się na reaktywacje projektu bloga „Zakodowany”. Jest Was na tyle mało, że mógłbym Was wymienić z imienia ale jednak na tyle dużo, że gdybym miał kupić każdemu z Was tabliczkę czekolady to… to wolę napisać podziękowania we wpisie. Część z Was to pewnie przeczyta i poczuje, że te słowa kieruje właśnie do tejże osoby. Dzięki!

A teraz pora uciekać bo jutro wielki dzień… Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli, jutro mam okazję poprowadzić prelekcję zatytułowaną „5 sztuczek, które pomogą lepiej zabezpieczyć Twoją aplikację webową”, którą wygłoszę podczas pierwszej odsłony webinariów on-line organizowanych przez mojego wspaniałego pracodawcę, firmę ABB.

Link do zapisów znajduje się tutaj: https://www.meetup.com/pl-PL/AbbinPoland/events/272099294/

 

To tyle na dziś, dzięki wielkie za wszystko i do zobaczenia,

 

 

Darmowy ebook dla subkrybentów